Dopisałam setną wersję tej samej historii.
W „Ćwiczeniach stylistycznych” Raymond Queneau jedna, z pozoru banalna sytuacja zostaje opowiedziana 99 razy [sic!] i za każdym razem w innym stylu, rejestrze i konstrukcji. To awangardowy eksperyment, w którym najważniejsza nie jest sama fabuła, lecz forma i sposób jej przedstawienia.
Sięgnęłam po wariant „Komediowo”, który w książce ma strukturę trzech aktów, i przełożyłam go na język storyboardu. Zamiast zmieniać styl narracji słownej, zmieniłam medium. Ta sama historia została opowiedziana obrazem poprzez: kadry, kompozycję i rytm sekwencji.
Historia rozgrywa się w Paryżu lat 40. Autobus, przystanek i dworzec tworzą miejskie tło dla tej krótkiej, codziennej sytuacji, która dzięki formie za każdym razem nabiera innego charakteru.
Materiały i narzędzia
Storyboard przygotowałam w programie Krita z wykorzystaniem tabletu graficznego. Korzystałam z materiałów referencyjnych, w tym archiwalnych map Paryża oraz dokumentacji ikonograficznej dotyczącej powojennej architektury, transportu miejskiego (bilety autobusowe), waluty i ubiorów z 1947 roku. Referencje pomogły mi precyzyjnie osadzić sceny w realiach epoki.
Na planszach oznaczenie „CAM” wskazuje nowe ujęcia, a dodatkowo zaznaczyłam kierunek akcji oraz podział na akty.
Struktura storyboardu
Do projektu dołączam cztery plansze storyboardowe, które pokazują pełny przebieg historii w wersji „Komediowo”. Układ został podzielony zgodnie ze strukturą trzech aktów obecnych w tekście.
Wybór tej historii wyszedł naturalnie, bo właśnie czytam „Ćwiczenia stylistyczne” Raymond Queneau i ich awangardowe podejście do formy jest mi bliskie. Jedna sytuacja opowiedziana wielokrotnie w różnych wariantach stała się dla mnie punktem wyjścia do stworzenia własnej, wizualnej wersji.
Storyboard i animacja powstały w ramach kursu „Wprowadzenie do storyboardingu” na platformie Domestika. To moja odpowiedź na ten eksperyment formalny. Próba sprawdzenia, jak ta sama historia działa, kiedy zmienia się medium, a nie treść.






Dodaj komentarz